W salonie fryzjerskim do klienta siedzacego na fotelu podchodzi kilkuletni chlopak z brzytwa w reku. -Cooo? -wrzeszczy wystraszony klient. - Ten malec ma mnie ogolic? Nie zgadzam sie! -Niech pan mu pozwoli - mowi do klienta zona fryzjera. - Dzisiaj sa


Losowe Życzenia:

Chemiczka: - Nauczenie sie ostatnich trzech lekcji jest dla... Więcej

-Czy jest dyrektor? -Dla pieknych pan dyrektor jest zawsze... Więcej

Do zakladu fryzjerskiego wjezdza na motocyklu zarosniety fac... Więcej

-Podobno przestales pic? -To dzieki tesciowej, stale widzi... Więcej

Przychodzi baba do lekarza bez reki i bez nogi: -Co sie pa... Więcej